Kto płaci podatek od sprzedaży nieruchomości i jaki on jest?

    Chyba każdy ma świadomość, że sprzedaż nieruchomości generuje dodatkowe koszty. Podatek od sprzedaży mieszkania i domu jest zwykle nieunikniony. Warto więc wcześniej dowiedzieć się, ile wynosi aktualnie obowiązująca stawka, a także po czyjej stronie leży obowiązek podatkowy. Plusem jest fakt, że po nowelizacji przepisów prawa istnieje większe prawdopodobieństwo, że uda nam się uniknąć nadprogramowych opłat.

    Kiedy należy zapłacić podatek?

    Podatek od sprzedaży nieruchomości (zwany również podatkiem od wzbogacenia) naliczany jest w przypadku, gdy do sprzedaży mienia dochodzi przed upływem pięciu lat od daty jego nabycia. Należy jednak podkreślić, że nie dotyczy to lat kalendarzowych, a lat podatkowych. Może być to ważne dla osób, które wstrzymują się ze sprzedażą właśnie ze względu na obowiązek podatkowy. Musimy dokonać dokładnych wyliczeń.

    Planując sprzedaż mieszkania najlepiej jest przeczekać okres 5-letniej karencji. Dzięki temu nie będzie na nas spoczywał obowiązek opłacanie podatku od sprzedaży mieszkania. Warto pamiętać, że w wielu przypadkach kwota jest wysoka. Możemy więc sporo zaoszczędzić. Ponadto nie musimy składać żadnych wniosków do urzędu skarbowego. Znacząco przyspieszymy realizację formalności związanych ze sprzedażą.

    Ile wynosi podatek od nieruchomości?

    Podatek od nieruchomości zostanie naliczony w przypadku, gdy do jej sprzedaży doszło przed upływem pięciu lat od daty nabycia. Obecnie jego stawka wynosi 19%. Jest ona jednak naliczana od dochodu, a nie wartości nieruchomości. Obowiązek opłacenia podatku po sprzedaży mieszkania leży po stronie osoby sprzedającej.

    Dla przykładu: mieszkanie zostało zakupione za 250 000 zł, a za dwa lata sprzedaliśmy go za 270 000 zł. W tym przypadku podatek zostanie naliczony w oparciu o dochód, który wynosi 20 000 zł.

    Opodatkowania unikniemy w przypadku, gdy zdecydujemy się sprzedać nieruchomość za kwotę nabycia, a nawet niższą. Należy jednak pamiętać, że urząd skarbowy dogłębnie sprawdza, czy nie doszło do sztucznego zaniżenia ceny.

    Piotr Karwinowski

    Leave a Reply

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *